poniedziałek, 1 września 2014

Rozdział 11 - Everything has changed

~*~

*** Oczami Skylar ***

Spędziłam 2 miesiące w wspaniałym domu Zayna. To pozwoliło mi odpocząć od wszystkiego co działo się w Hellingly. Zamknęłam ten rozdział mojego życia. Traktuję to jako bolesną psychicznie przygodę.
- Skylar ! - uśmiechnęłam się do Tilly. Dowiedziałam się, że studiujemy na jednym uniwersytecie. Pocałowała mnie w policzek.
- Hej ! Jak tam ?
- Bardzo spoko, a tam ?
- Średnio. Zayn się nie odzywa od kilku dni. Martwię się, że coś się stało, albo już nie jest mną zainteresowany.
- Głupoty gadasz. Pewnie ma dużo pracy. Zobaczysz, że się odezwie. Przecież jesteście zakochani.
- No niby tak. - weszłyśmy na kawę do kawiarenki na uczelni. Jesień. Moja ulubiona pora roku. Dzisiaj miałam tylko 4 godziny zajęć. Chcę do domu, do łóżka. Kubek gorącej czekolady i książka. Chciałabym  też, żeby Zayn się odezwał. Tęsknię za nim. Za jego zapachem, tym jak cytuje mi poezję. Jaki komfort psychiczny mi zapewnia.
- Panno Wood ! - wykładowca przywołał mnie do rzeczywistości, zanim na dobre rozmarzyłam się o jego ustach.
- Przepraszam profesorze. - odpowiedziałam cicho. Usłyszałam znajomy śmiech. Podniosłam głowę i zobaczyłam Zayna.
- Więc jak mówiłem na dzisiejszym wykładzie gościem jest doktor Zayn Malik. - spojrzałam na mulata, a on na mnie. Uśmiechnęłam się szeroko. - Doktorze, Panna Wood ma zadatki na wspaniałego chirurga, ale ostatnio ma problemy z koncentracją.
- Nie wątpię. Panno Wood. - skinął w moją stronę. Jezu ! Zayn. tu. jest ! Z wielką uwagą słuchałam jego wykładu. Mówił dużo, ciekawie. Po skończonych  zajęciach zostałam w sali.
- Jakiś problem Panno Wood ? - spytał wykładowca.
- Mam kilka pytań do doktora Malika. Jeżeli można oczywiście.
- Nie ma problemu. - Zayn uśmiechnął się do mnie szeroko.
- To ja Was zostawię. - profesor wyszedł.
- Hej  skarbie. - zaczął Zayn, a ja podeszłam do niego wściekła i uderzyłam go w ramię. - No miłe powitanie.
- Dlaczego się do mnie nie odzywałeś ?!
- Bo chciałem Ci zrobić niespodziankę. Myszko... - przyciągnął mnie do siebie
- I jak ja mam się na Ciebie wściekać ? No jak ? - pocałował mnie krótko.
- No nie możesz się na mnie złościć. Podobał Ci się wykład ?
- Najlepszy jaki w życiu słyszałam. Nie wracasz dzisiaj do Schelffield prawda ? - powiedziałam smutno przytulając się do niego.
- Nie wracam. Zostaję. I otwieram w Londynie klinikę. - spojrzałam mu w oczy zdziwiona.
- Mówisz serio ?
- Serio serio. - uśmiechnął się. - Dasz się zaprosić na obiad ?
- Jasne. - wziął mnie za rękę. Trochę mnie to zdziwiło, ale nie będę protestowała. - Nie  boisz się, o swoją opinię ?
- Sky, nie jestem Twoim wykładowcą, a oboje jesteśmy dorośli. Nikt nie powinien wtrącać się w nasze życie.
- Masz rację. - ignorowałam dziwne spojrzenia znajomych z mojego roku, kiedy szliśmy w stronę parkingu.
Otworzył mi drzwi do swojego samochodu. Boże, wyglądam jak kompletny wieśniak. - Zayni ? - zrobiłam słodkie oczka.
- Tak ?
- Pojedziemy na chwilę do mojego mieszkania ? Chciałabym się przebrać.
- Najpierw do hotelu, żebym ja się przebrał.
- A czemu nie zostaniesz w moim mieszkaniu ? Przecież to wygodniejsze niż hotel.
- Nie chcę Ci przeszkadzać. - położył dłoń na moim udzie ruszając spod uczelni.
- No serio. Bo oboje nie śpimy. - wywróciłam oczami.
- Będzie jak chcesz okej ? - widać, że nie chce się kłócić. Przełknęłam ślinę i kiwnęłam głową. Zatrzymał się pod hotelem Hilton.
- Idziesz ze mną ?
- Poczekam. Nie czuje się dobrze w takich miejscach.
- Musisz przywyknąć. No nie daj się prosić. - mruknął całując mój policzek.
- Jestem beznadziejna. - jęknęłam wysiadając z samochodu. Objął mnie ramieniem ukrywając ten swój uśmiech badboya. - No co ?
- Nic nic. - odebrał klucze od pokoju i weszliśmy do windy. - Tęskniłaś za mną ?
- Przez ten czas kiedy się nie odzywałem, czy czas kiedy się nie widzieliśmy ?
- Kiedy się nie odzywałem.
- Bardziej się bałam, że coś się stało lub po prostu nie chcesz mieć ze mną kontaktu.
- Taa, no to ostatnie zwłaszcza. Szaleję na Twoim punkcie. - pocałował mnie długo.
- Z wzajemnością.

*** Oczami Zayna ***

Dla tej dziewczyny zostawiam wszystko do czego byłem przyzwyczajony. Wyprowadzam się z Scheffield, w którym mam tak wiele złych wspomnień. Dopiero ona dała mi siłę, na zmiany. Uwielbiam ją. To jak się śmieje, denerwuje i jak śmiesznie marszczy brwi. Nie mówię, że od razu chcę brać z nią ślub i mieć dzieci. Broń Boże. Chcę, żebyśmy się spotykali i byli szczęśliwi. Właśnie pomaga mi się pakować. Uparła się, że mam nocować w jej mieszkaniu. Z seksem też mi się nie spieszy, ale lubię seks i tego nie ukrywam.
- Już masz wszystkoo ? - mruczała jak kot leżąc na ogromnym łóżku.
- Mam. - nachyliłem się nad nią. Cmoknęła mnie w usta i uśmiechnęła się szeroko. - Mam Ciebie więc mam wszystko. - teraz całowałem ją już namiętnie. Oddawała pocałunek wplatając palce w moje włosy. Sunąłem dłonią w górę jej uda, a potem wzdłuż talii.
- Zayn. - szepnęła w moje usta. Uciszyłem ją kolejnym pocałunkiem. - Zayn. - odepchnęła mnie delikatnie.
- Słucham ?
- To nie jest dobry czas, ani dobre miejsce. - uciekła mi. Wstała i podeszła do okna.
- Nie pociągam Cie ?
- Pociągasz.
- Więc nie bardzo rozumiem ? W czym problem ?
- No bo ja jestem dziewicą. Nie chcę jeszcze tego robić.
- Serio ? Ciężko uwierzyć.
- Dlaczego niby ?
- Bo jesteś piękna, zgrabna. - przytuliłem ją od tyłu. - I moja. - pocałowałem jej kark.
- Zayn, mogę Ci coś powiedzieć ?
- Oczywiście skarbie.
- Mam obsesję na punkcie Twoich ust. - zaśmiałem się cicho i wziąłem walizki.
- Idziemy ? Czy zostajemy ? - podeszła do mnie uśmiechnięta.
- Idziemy. - otworzyła mi drzwi. 30 minut później byliśmy w jej mieszkaniu. Małe, ale przytulne. Nie przywykłem do takich warunków. Będzie ciekawie.
- Głodny ?
- Odrobinkę.
- Masz ochotę na coś specjalnego ? - zdjęła kurtkę i buty. Przydzieliła mi też półki w  garderobie.
- Wszystko jedno. Nie jestem wybredny. - uśmiechnęła się i poszła do kuchni. Zacząłem rozpakowywać swoje rzeczy, aż moją uwagę przykuło małe pudełko z napisem wspomnienia. Czysta ludzka ciekawość. Gdybym wiedział jakie będą następstwa tego czynu nigdy bym go nie ruszył.


Jeżeli możecie to zagłosujcie na moje opowiadanie Insomnia. To bardzo wiele dla mnie znaczy ! :)
http://sonda.hanzo.pl/sondy,231547,d3sq.html

27 komentarzy:

  1. Boski!!!
    Czekam na next'a!!!
    Claudia xxx.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ! Już chce kolejny !

    OdpowiedzUsuń
  3. Broń Boże!
    Żebym z ciekawości se nie zdechła!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaglosowalam juz rano <3 :D swietny! ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały. Już chcę nexta. Tak mnie wciąga to opowiadanie. Pozdr ;-) Black

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju no... jak możesz w takim momencie! :D no ale wartp czekać:(

    believeit-justinbieber.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Blog jest ciekawy i inny niż wszystkie, temat z bezsennością jest super.
    Pisane lekkim językiem, dzięki czemu dobrze się czyta.
    Koffam. ;)
    ~J.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, mam nadzieję, że w następnym rozdziale bardziej się rozwinie akcja +18...

    OdpowiedzUsuń
  9. zgadzam się z anonimem wyżej :) rozdział bardzo ciekawy i... rozpalający xd hahaha :d nie, nic :p

    + zapraszam do mnie. dopiero zaczynam :) life-complications-fanfiction.blogspot.com

    @GosiaSpeedway

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne !! Kiedy next ? Błagam szybciutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny <3*0* czekam na następny ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, mam nadzieję że nie masz nic przeciwko jeśli założę konto Skylar na tt :D x

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowny <3
    Czekam na nn
    W wolnej chwili zapraszam do siebie http://wind-onedirection-fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Boze super, po prostu brak slow, nie wiem co mam napisac , to jest extra , zycze weny i do nastepnego :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Co tak długo nie dodajesz?

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny, zapraszam do mnie.
    Co prawda nie ma w nim żadnego z członków One Direction, ale i tak serdecznie zapraszam :)
    http://how-to-be-proud.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na nexta <3 Świetny rozdział! :D
    w wolnej chwili zapraszam do siebie http://wind-onedirection-fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Będzie następny??

    OdpowiedzUsuń
  19. Superrrrrrrr!Czekam nn

    saveyoutonight-louistommo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Super czytam tego bloga już od godziny i twierdze że jest super.Jest inny niż reszta tu nie ma gangów ani nic czadowo.

    OdpowiedzUsuń
  21. super ten blog !
    zapraszam do mnie dopiero zaczynam http://niall-fanfiction-rose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń